Z Piekar dawnej przeszłości

Matka Boska Piekarska Obraz Matki Boskiej w Piekarach

Z Piekar dawnej przeszłości.

Piekary powstały jako osada służebna równocześnie z grodem bytomskim. Stąd dostarczano do Bytmia chleba. Podobne osady są Łagiewniki, skąd gród dostawał łagwie czyli naczynia do wody, Stolarzowice i Hajduki. Ponieważ pierwsza wzmianka o Bytomiu pochodzi z roku 1105, sięgają początki i tych osad służebnych wieku jedenastego. Na ziemiach polskich istnieje kilkanaście wsi lub osad, które  nazywają się Piekary.

I pod względem kościelnym należały Piekary pierwotnie do Bytomia. Gdy w roku 1277 powstał kościół św.Piotra i Pawła w Kamieniu, przydzielono do niego obok innych wsi i Piekary. Niezadługo w Piekarach samych stanął kosciółek drewniany, który poświęcony był św. Bartłomiejowi. Rokiem założenia ma być rok 1303, rokiem konsekracji 1318. Od samego początku znajdował się w piekarskiej świątyni ołtarz Niepokalanego Poczęcia N. M. P. i stał z lewej strony przy sakrystji.
W roku 1326 Piekary miały już swego plebana, który kolektorowi rzymskiemu płacił świętopierze na równi z proboszczami Będzina, Biskupic, Chechła, Chorzowa, Ciągowic, Czeladzi, Grodźca, Kozigłów, Michałkowic, Mikołowa, Mikulczyc, Mysłowic, Nowej Góry, Olkusza, Paniów, Płok, Radzionkowa, Rept, Sączowa, Siewierza, Sławkowa, Szymoni i Wojkowic. Te parafie tworzyły wtedy dekanat sławkowski.

Kościół piekarski może w pierwotnej formie dotrwał aż do wykończenia obecnej świątyni Matki Boskiej, t.j. do roku 1849.

Z wieku czternastego i piętnastego brak wieści o Piekarach. Tylko mimochodem dowiadujemy się, iż w latach 1420 i 1480 wieś zmieniła swoich właścicieli. nie ma też żadnej wzmianki o obrazie piekarskim.

Widocznie Piekary nie były wtedy jeszcze miejscem pątniczem. Podczas rewolucji koscielnej, którą w roku 1517 wywołał Marcin Luter, cała ziemia bytomska wystawiona była na silny wpływ kacerstwa, gdyż od roku 1526 była w zastaw oddana markgrabiemu Jerzemu Hohenzollern, bratu Albrechta, wielkiego mistrza Krzyżaków, co w rok 1525 złożył był na rynku krakowskim znany hołd pruski. To też nie dziw, że krakowskie sprawozdania wizytacyjne z lat 1596-98 wyliczają przy dekanacie siewierskim czyli bytomskim na 34 kościoły i 2 kaplice 15 kościołów sprofanowanych. Były to wszystko parafie na Śląsku położone a mianowicie: Bielszowice, Bytom, Kochłowice, Lubsza, Miechowice, Mikulczyce, Mysłowice, Paniowy, Piekary, Radzionków, Repty, Tarnowice, Tarnowskie Góry, Wożniki, Żyglin.
Katoliccy księża byli tu tylko w Biskupicach, w Bogucicach, Chorzowie, Dziećkowicach i Michałkowicach. Kamień od lat wielu był bez księdza.

Przy Piekarach czytamy: Nadawstwo jego Królewskiej Mości. Kościół sprofanowany, od margrabiego brandenburskiego czyli jego rządców ze wszystkiego złupiony. Zarządza nim Klemens z Warty, w Brzegu kalwińskim ministrem zrobiony. Ma płacę roczną i osepy.

Gdyby Piekary już dawniej były uchodziły za miejsce łaskami słynące, byłaby o tem jakaś wzmianka w tych sprawozdaniach. Bo przed cudownym obrazem i lud by się był zbierał na uroczystości i księża sąsiedni byliby wizytatorowi biskupiemu o tem opowiadali.
W Bogucicach np.plebana nie było od lat 26. Parafią zawiadował ksiądz wcale tu nie mieszkający. A jednak czytamy: W parafji jest kaplica Nawiedzenia Najśw. Marji Panny, do której wielkie tłumy ludu gromadzą się na tęż uroczystość.

Piekary słynąć zaczeły dopiero w roki 1659, gdy proboszcz Jakub Roczkowski obraz święty umieścił w głównym ołtarzu, a jeszcze więcej, gdy w Piekarach w roku 1677 osiedli Jezuici, protegowani przez cesarzy, szczerze katolickich Habsburgów.

28.05.2000 r. tradycyjna w ostatnią niedzielę maja pielgrzymka mężczyzn i młodzieńców do Sanktuarium Matki Boskiej w Piekarach
cytat:
" Rodzina je Bożo i nasza ". Kardynał Gulbinowicz przełonaczył to słynne pedzynie bp-a Herberta - "niedziela je Bożo i naszo" i piyknie mu to wyszło, dostoł pierzińskie brawa. Terozki ino trza sie starać coby tak bolo. Bo to co sie robi z rodzinami dzisiok je łokropne.